Dziś chciałabym opisać produkty firmy La Roche Posay, które miałam okazję używać.
Jako pierwszy będzie to żel z serii Effaclar, którego używam już spokojnie jakieś 6-7 lat i raczej nie mam zamiaru przestać. Jest on przeznaczony do skóry wrażliwej, trądzikowej - czyli idealnie do mojej. Nie wysusza buzi (może delikatnie, ale wiadomo,że po każdym myciu twarzy trzeba użyć kremu), dokładnie zmywa makijaż, nie szczypie w oczy i na pewno przyczynił się do poprawy stanu mojej buzi. Nie widzę żadnych minusów, nawet cena w tym przypadku jest przystępna - za 400 ml płacę około 10 Euro, a starcza mi na spokojnie jakieś 5 miesięcy. Bardzo polecam!
Następna będzie woda termalna, która powinna ukoić wrażliwą cerę i lekko ją nawilżyć. Moim zdaniem spełnia swoją rolę w 100%. Używam jej rano i wieczorem po umyciu twarzy, pozostawiam na jakieś 2 min do wyschnięcia, a potem nakładam krem. Jestem ciekawa jak sprawdzi się latem, kiedy to na pewno przypadkiem posiedzę bez filtra troszkę dłużej na słońcu. Ponoć w tej roli też jest niezła. Oczywiście żadnego wysypu pryszczy po niej nie miałam, wręcz przeciwnie. Używam jej jakieś 2 miesiące, a za 150 ml wody termalnej zapłaciłam około 7 Euro. Również polecam!
Kolejnym produktem jest żel micelarny do oczyszczania twarzy i demakijażu, czyli Rosaliac. Kupiłam go na pewno ponad pół roku temu, kiedy to moja twarz była wyjątkowo wrażliwa i strasznie kapryśna. Stwierdziłam,że żelem z serii Effaclar będę myć twarzy tylko wieczorem, a Rosaliac będę używać rano, gdyż zdaniem producenta powinien złagodzić twarz, zaczerwienienia powinny być troszkę mniej widoczne i ogólnie POWINNA twarz wyglądać na uspokojoną. Nie mogę się z tym niestety zgodzić, fakt był bardzo delikatny i ani trochę mnie nie wysuszył, ale zaczerwienienia jak były tak i były nadal i miały się świetnie. Pamiętam,że żel był dość drogi i nieduży - o ile się nie mylę, to za jakieś 100 ml zapłaciłam około 12 Euro. Ja już do niego nie wrócę, ale jako zwykły żel do porannej toalety się nadaje, także jak kto woli, szkodliwy nie jest :) (posłużę się fotką z internetu)
Jako ostatni jest Effaclar H - brat zwykłego Effaclara, lecz ten jest przeznaczony do skóry trądzikowej, uwrażliwionej wysuszającą kuracją. Jeszcze go nie używałam, czekam aż skończy mi się moja pianka do twarzy z firmy CD. Jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi, będę go używać właśnie rano, jako delikatne oczyszczanie i nawilżanie. Zobaczymy jak się sprawdzi! Cena - 12 Euro za 200 ml.
Pozdrawiam!


